W ostatnim czasie często spotkać można się z dyskusjami w mediach nad tematem klonowania i jego poprawnością moralną. W głównej mierze politycy prześcigają się w wypowiedziach, w celu zaskarbienia sobie przychylności wyborców. Tymczasem jaka naprawdę jest poprawność klonowania? Czy niesie za sobą na tyle dobra, że można przysłowiowo „przymknąć oko” na względy etyczne czy religijne?
Czym tak naprawdę jest klonowanie? W języku potocznym można by je określić jako kopiowanie. Pod względem biologicznym pozwala na stworzenie organizmu o identycznym wyglądzie, ale przede wszystkim o identycznym kodzie genetycznym. Aby określić poprawność moralną klonowania należy zastanowić się nad pozytywnymi i negatywnymi aspektami.
Proces klonowania pozwala na wybranie idealnych pod względem genetycznym i jakościowym produktów spożywczych jak warzywa i owoce. Produkty te będą najbardziej odpowiednie do celów gastronomicznych, a jednocześnie ich wygląd będzie tak idealny, że każdy konsument będzie chciał je kupować i spożywać. Następnym etapem będzie ich klonowanie, tak aby za każdym razem dobrze wyglądały i były praktycznie identyczne. Ograniczyło by to ilość żywności niszczonej jedynie ze względu na jej nieatrakcyjny wygląd, który sprawił że nie została w żaden sposób przetworzona. Pozostaje jednak pytanie jaki wpływ miało by na organizm konsumenta dostarczanie pokarmu o identycznej budowie genetycznej. Możliwe jest że taka żywność nie pozostała by bez wpływu dla zdrowia i rozwoju konsumenta. Trudno powiedzieć czy zmiany zachodziły by na tyle szybko aby móc jednoznacznie określić, że jest to spowodowane przez taką żywność. Wymagało by to wieloletnich badań, w których uczestniczyć musieli by ludzie. Oczywiście jak każde badania nowych środków farmakologicznych, tak i w tym przypadku pociągało by to za sobą narażenie zdrowia i życia osób poddanych badaniu, oraz ich potomstwu.
Kolejnym aspektem jest rozważenie klonowania zwierząt. Pozwalało by ono podobnie jak w przypadku roślin wyselekcjonować najlepsze gatunki zwierząt i ich powielanie. Efektem byłoby zatrzymanie ewolucji zmian genetycznych. Zachowanie ich najlepszych cech gatunkowych, wyeliminowanie i zapobieganie pojawianiu się cech niepożądanych. Ponadto pozwalało by to na odtwarzanie wymarłych gatunków zwierząt dzięki pozyskaniu jądra komórkowego, które zawiera w sobie informację genetyczną. Kwestią problematyczną jest jednak czy klonowane zwierzęta były by rzeczywiście w pełni rozwiniętymi i zdolnymi do normalnego funkcjonowania stworzeniami.
Kolejną i najbardziej sporną kwestią jest klonowanie komórek ludzkich i w efekcie klonowanie ludzi. Należy tu rozważyć kilka kwestii. Klonowanie komórek ludzkich to również klonowanie komórek macierzystych. Jak wiadomo są to komórki, które są w stanie zmienić się w dowolną tkankę ludzkiego ciała. Pozwalało by to na wytworzenie części ciała pacjenta, która jest chora i wymienieniu jej jak zużytej części samochodu. Oznaczało by to możliwość wyleczenia nieuleczalnych chorób i przedłużenie życia osób dotychczas skazanych na życie w kalectwie. Uchronienie od śmierci spowodowanej chorobą. Wytworzone tkanki miały by DNA identyczne z DNA osoby chorej. Organizm nie odrzucił by przeszczepu tylko przyjął go jako własną część. Niosło by to za sobą wielkie nadzieje dla osób chorych na choroby neurodegeneracyjne jak choroba Alzheimera czy Parkinsona, na które nie ma jak na razie innych leków. Nie da się ukryć, że pod tym względem klonowanie ludzkich komórek wydaje się nieść jedynie pozytywne skutki.
Drugą kwestią jest sytuacja w której ludzie będą chcieli sklonować jednego z partnerów w związku. Przykładem może być brak możliwości posiadania dzieci, lub klonowanie dziecka, które zmarło. Jest to już bardzo kontrowersyjne. Był by to też swego rodzaju sposób na nieśmiertelność, ale nie do końca. Sklonowana osoba rzeczywiście pod względem genetycznym była by identyczna, jednak nie posiadała by tej samej osobowości, czy tej samej świadomości.
Przedstawiając w ten sposób aspekty klonowania można by uznać, że jest to idealny sposób na osiągnięcie idealnego świata. Leczenie dotąd nieuleczalnych chorób, a może nawet zapewnienie nieśmiertelności. Pozostaje jeszcze jednak do rozważenia kwestia moralna, etyczna i religijna. O ile klonowanie pojedynczych komórek wydawać by się mogło jak najbardziej zgodne z normami etycznymi, o tyle klonowanie całego organizmu już nie koniecznie. Czy  sklonowany człowiek może być traktowany jak każdy inny człowiek? Czy posiada on duszę daną od Boga w momencie poczęcia? Ponadto pojawić może się sytuacja w której bogate osoby sklonują samych siebie na „części zamienne”. Skoro sklonowany człowiek nie posiada duszy to dlaczego by nie odebrać mu danego przez innego człowieka życia w momencie kiedy zajdzie potrzeba zabrania mu części ciała potrzebnej akurat pierwowzorowi? Ponadto można by również sklonować odpowiednią ilość osób o odpowiednich predyspozycjach do danej pracy i wykorzystywać jako tanią siłę roboczą, traktując jak zwykłe zwierzęta pociągowe. W takim przypadku w razie niewłaściwego zachowania można by taką osobę zabić bez żadnej konsekwencji, ponieważ nie była by uważana za człowieka. Pojawić mogły by się różnego rodzaju zachowania zwyrodniałe, poniżające istnienia ludzkie. Zanikło by poszanowanie dla godności ludzkiej i całkowite zezwierzęcenie człowieka. Nie bez sprzeciwu pozostają wszelkie środowiska wyznawców praktycznie każdej obecnie wyznawanych religii. Praktycznie w -każdym wyznaniu człowiek traktowany jest jako istota szczególna, wybrana i naznaczona przez boga któregokolwiek z wyznań. Uznają one życie za dar dany przez stwórcę, oraz stwierdzają że tylko bóg daje życie i tylko bóg może je odbierać. Klonowanie ingeruje natomiast w praktyczni najważniejszy aspekt każdego z wyznań. Jest ono sprzeczne zarówno z naukami każdej z religii, nawet mało znanych religii propagujących reinkarnację. Bo skoro jedna dusza wędruje po śmierci do innego ciała, to jaka dusza znajdzie się w ciele sklonowanego, skoro on nadal żyje. Praktycznie rzecz biorąc nawet dla ateistów kwestia klonowania pozostaje nieetyczna i niemoralna. Powstawanie w sposób sztuczny nowego życia jest niezgodne z naturą. Jest ona skonstruowana w ten sposób, że do rozwoju każdego gatunku nie tylko człowieka, konieczna jest różnorodność genetyczna. W momencie pojawienia się zbyt dużej ilości osób o identycznym kodzie genetycznym mogło by dojść do sytuacji, w której rozmnażanie się człowieka w naturalny sposób mogło by być już fizycznie niemożliwe. Dochodziło by do ogromnych zmian mutacyjnych jak w wielu przypadkach dzieci poczętych w związkach kazirodczych. Ostatecznie dojść mogło by do całkowitego wyniszczenia gatunku ludzkiego.
Moim zdaniem klonowanie jak najbardziej niesie za sobą wiele możliwości – dokonywanie rzeczy dobrych dla ludzi. Jednak natura człowieka zawsze prowadzi go do dalszych badań. Zacząć mogła by się swego rodzaju „zabawa w Boga”. Myślę że jako gatunek ludzki nie jesteśmy gotowi na to by obciążać siebie odpowiedzialnością za skutki klonowania, nie jesteśmy w stanie dostrzec wszystkich związanych z tym niebezpieczeństw i ewentualnych skutków. Klonowanie organizmów żywych jest niezgodne   z naturą i powinno być bezwzględnie zakazane. Zachowanie różnorodności genetycznej jest niezbędne do rozwoju człowieka, zwierząt i roślin. Mimo że klonowanie niosło by za sobą możliwość wyleczenia wielu nieuleczalnych chorób, odtwarzania części ciała utraconych na przykład przez wypadki czy choroby, to jednak jest zbyt niebezpieczne dla zachowania ciągłości gatunku.

0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *